Panel logowania
Panel logowania
Aby mieć dostęp do wszystkich funkcji portalu zaloguj się. Jeśli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła


Płatne subskrypcje na YouTube

YouTube wprowadza nowy sposób zarabiania na zawartości platformy – płatne subskrypcje. Każdy zainteresowany za niecałe 5 dolarów miesięcznie ma możliwość otrzymania statusu premium w ramach danego kanału.

 

Z tego, co możemy przeczytać w sieci, dzięki zakupionemu pakietowi dostaniemy dostęp do ekskluzywnych materiałów wideo, streamów, a także ikonek emoji i plakietek zrobionych z myślą o widzach z premium. Nie sposób przeoczyć, że YouTube mocno się tu inspirował takimi serwisami jak Patreon czy Patronite.

  35943578_252401122184103_1547265713595482112_n  

Oczywiście cała kwota z abonamentu nie zostanie przekazana do właścicieli kanałów. YouTube naliczy sobie prowizję w wysokości 30%,reszta sumy trafi do twórców swoich wideo. Jest to świetna wiadomość dla streamerów, patrząc chociażby na popularnego Twitcha, który zabiera dla siebie aż połowę przychodu.

 

Czy to okaże się to dobrym rozwiązaniem? Czy nie będzie to krzywdzące dla użytkowników korzystających tylko i wyłącznie z darmowych kont? Czy w ogóle przyjmie się to wśród użytkowników YouTube? Według mnie będzie to ciężki proces, ale wykonalny. Dajcie znać co o tym myślicie.

 
 

Źródło: Pocket-lint

Najnowsze Komentarze:
Najnowsze Aktualności
Atak DDoS na hosting home.pl
Data publikacji:
24.09.2018
Autor publikacji:
Twitch zbanowany w Chinach
Data publikacji:
24.09.2018
Autor publikacji:
Intel wraca do 22 nanometrów
Data publikacji:
21.09.2018
Autor publikacji:
Newsletter

Chcesz być na bieżąco z nowościami ze świata technologii. Zapisz się do bezpłatnego newslettera

Polecane Recenzje

Nasi Partnerzy

Zostań Naszym

Partnerem

Witaj w portalu nowych technologi

Na portalu ITPC znajdziecie Państwo najnowsze informacje ze świata IT, wyczerpujące recenzje najnowszego sprzętu oraz forum dyskusyjne, gdzie można rozwiązać problemy techniczne.Historia ITPC sięga 2009 roku…

Czytaj więcej

Go to top
Nasz profil na facebooku