Panel logowania
Panel logowania
Aby mieć dostęp do wszystkich funkcji portalu zaloguj się. Jeśli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła


Facebook jest spalony, ale to niewiele zmieni

Aktualnie Facebook targany jest kolejnymi aferami. Najpierw Cambridge Analytica, która rozpoczęła akcję #deletefacebook, a kilka dni później odkryte problemy z aplikacją na Androida przelały czarę goryczy. To raczej jednak nie powinno doprowadzić do upadku giganta.

 

Facebook jest w poważnych tarapatach. Ostatnie kilka dni to dla Zuckerberga powód do obaw co do przyszłości firmy i dalszego rozrostu. Kontrowersyjna akcja z Cambridge Analytica, która zebrała dane ponad 50 milionów użytkowników, wpływając na chociażby wybory prezydenckie w USA to było już wystarczająco dla wielu osób. Rozpoczęła się akcja #deletefacebook, do której przyłączył się sam Elon Musk, usuwając fanpage swoich firm Tesla i SpaceX.

   

Jeśli myśleliście, że to koniec, to czas na następną niespodziankę. Jak się okazuje, aplikacja Facebooka non stop korzysta swobodnie z udostępnionych uprawnień. Dzięki zmianie polityki prywatności każdy użytkownik ma teraz możliwość pobrania wszystkich informacji o sobie, jakie zgromadziła witryna. Problem w tym, że oprócz standardowej aktywności w serwisie społecznościowym, mobilna aplikacja zapisywała nasze SMS-y, rejestr połączeń, nazwiska i e-maile naszych kontaktów oraz… nieopublikowane materiały. Brzmi naprawdę nieciekawie.

 

Mamy zatem dwie potężne afery. Warto również dodać to, że w czwartym kwartale 2017 roku po raz pierwszy w historii liczba dziennych aktywnych użytkowników spadła. Co prawda dotyczy to tylko rynku amerykańskiego i kanadyjskiego, ale to właśnie te generują rekordowe zyski dla Facebooka, znacznie przewyższające przychody z całej reszty świata.

  Facebook liczba aktywnych użytkowników   facebook dochód na użytkownika w zależności od regionu  

Tak potężne afery oraz widoczny trend odchodzenia od Facebooka, spotęgowany ostatnimi wydarzeniami mogą sugerować, że prędzej czy później koncern Zuckerberga może znaleźć się w poważnych tarapatach. Nic z tych rzeczy. Ta firma jest zbyt duża i non stop powiększa swój arsenał. Instagram, WhatsApp i kreowany na osobny produkt Messenger to tylko niektóre marki, znajdujące się w rękach amerykańskiego giganta. Moim zdaniem od jakiegoś czasu trwa „transformacja” fejsa w wielką bazę danych, która jest swego rodzaju buforem między różnymi produktami. Konto na Facebooku pozwala nam do grania w różne gry, logowania się do wielu serwisów, a nawet zakupy w sklepach online. Dodajmy do tego rosnącego w siłę Instagrama. Potężna machina nie ma sobie równych.

 

Kto bowiem mógłby dorównać Facebookowi? Twitter na skraju bankructwa? Snapchat, z którego koncern żywcem ściąga rozwiązania do Instagrama i Messengera? Rosyjski VKontakte? Fejs to obecnie ponad dwa miliardy ludzi, WhatsApp zrzesza już 1,3 mld, zaś z Insta korzysta 600 milionów osób. To kosmiczne i nieosiągalne liczby dla konkurencji. Można wysnuć dość ponurą wizję, że Facebook już na zawsze pozostanie monopolistą na rynku Social Media, nie jako sam fejs, ale jako serwisy poboczne i usługi. Chyba, że zdarzy się cud…

 
 

Źródło: Recode, BusinessInsider, Tom’s Hardware, opr. własne

Najnowsze Komentarze:
Najnowsze Aktualności
Newsletter

Chcesz być na bieżąco z nowościami ze świata technologii. Zapisz się do bezpłatnego newslettera

Polecane Recenzje
TEST Optoma UHD65
Data publikacji:
31.10.2018
TEST Cougar Revenger S
Data publikacji:
31.10.2018

Nasi Partnerzy

Zostań Naszym

Partnerem

Witaj w portalu nowych technologi

Na portalu ITPC znajdziecie Państwo najnowsze informacje ze świata IT, wyczerpujące recenzje najnowszego sprzętu oraz forum dyskusyjne, gdzie można rozwiązać problemy techniczne.Historia ITPC sięga 2009 roku…

Czytaj więcej

Go to top
Nasz profil na facebooku